Włosy w modnym odcieniu

beauty-1319951_1280Koloryzacja włosów to zabieg chętnie wykonywany przez kobiety. Niektóre z nich decydują się przeprowadzić go u fryzjera, inne samodzielnie farbują włosy w domu. W czasach, gdy sklepowe półki uginają się pod ciężarem farb, kremów i szamponów koloryzujących, nie stanowi to trudnego wyzwania, chyba, że w grę wchodzi radykalna zmiana, na przykład z brunetki w blondynkę. Wtedy lepiej powierzyć to zadanie doświadczonemu fryzjerowi.

Co sezon modne są inne odcienie włosów. Jednak zarówno w kwestii fryzury, jak i stroju, nie warto chyba ślepo podążać za trendami. Trzeba wybrać z nich to, co pasuje do naszego stylu i osobowości, bo tylko wtedy będziemy czuły się naprawdę sobą. Jeśli chodzi o farbę do włosów, to fryzjerzy radzą, aby jej odcień dobrać do typu urody. I tym również najlepiej się kierować, chcąc tylko odświeżyć kolor włosów.

Różne odcienie rudego goszczą na włosach modelek prawie w każdym sezonie. Wiosną i latem 2016 przybierają barwę dosyć intensywnych i rzucających się w oczy. W wersji kasztanowej sprawdzą się u kobiet mających cerę oliwkową. W przypadku jaśniejszej karnacji lepszym wyborem będzie odcień miedziany. Z włosów w kolorze ognistej czerwieni powinny zrezygnować panie zmagające się z trądzikiem lub rozszerzonymi naczynkami. Taki odcień sprawi, że niedoskonałości staną się bardziej widoczne. Włosy pofarbowane na rudo wymagają starannej pielęgnacji. Aby jak najdłużej utrzymać nowy kolor, trzeba stosować kosmetyki nawilżające, z filtrami UV oraz zapobiegające blaknięciu.

Blondynki, które nie chcą radykalnie zmieniać koloru fryzury, powinny zainteresować się popielatym odcieniem blondu. W sezonie wiosna/lato 2016 uchodzi on za jeden z najmodniejszych. Wiele kobiet z góry odrzuca ten kolor, twierdząc, że to prosta droga do dodania sobie kilku lat. Całkiem inne zdanie reprezentują fryzjerzy. Zgodnie z nim szary odcień blondu, dobrany zgodnie z typem urody, pasuje nawet kobietom w wieku dwudziestu lat, bo podkreśla młodzieńcze rysy. Właścicielki oliwkowej karnacji mogą wybierać z wszystkich odcieni popielatego blondu, bo w każdym będą wyglądały dobrze. Z kolei kobiety o chłodnym typie urody powinny sięgać po wersje ciemniejsze, jak na przykład grafitowy.

Za bardzo modne uchodzą również włosy w kolorze czekoladowego brązu. Ten odcień ładnie prezentuje się zarówno na włosach krótkich, jak i na prostych i długich. Posiadaczki gładkich brązowych pasm mogą je delikatnie rozświetlić za pomocą modnego w tym sezonie zabiegu flamboyage. Polega on na tym, że rozjaśniaczem pokrywa się tylko cienkie pasemka włosów. Po zabiegu fryzura wygląda naturalnie, a na dodatek zyskuje na objętości.

Odważne panie, które nie planują farbowania czy rozjaśniania włosów, mogą zdecydować się na zmianę koloru samych końcówek metodą dip dye hair. Chodzi o to, by ich kolor mocno rzucał się w oczy, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by zafarbować je na fioletowo lub turkusowo. Nie trzeba przy tym robić trwałej koloryzacji, bo dostępne są też pudry czy farby zmywalne, a więc środki mniej obciążające włosy. Takie wyraziste akcenty podobają się szczególnie osobom młodym lub artystom, ale wiele zależy tu od osobowości.

W sezonie wiosna/ lato 2016 włosy powinny się ruszać, więc można zrezygnować z dokładnego ich układania czy upinania. Wraca moda na grzywki, warkocze, koki oraz ozdoby takie jak opaski czy spinki. Poza modnym odcieniem włosów niezwykle ważna jest ich kondycja. Dotyczy to każdego sezonu, bo zadbane i zdrowe wyglądają pięknie, niezależnie od koloru czy fryzury.