Kosmetyki z różnych stron świata

Od pewnego czasu rośnie popularność naturalnych kosmetyków. Mają wiele zalet, dzięki którym może ich używać prawie każdy. Pozbawione są dodatku środków konserwujących i barwników, więc nie wywołują uczuleń i nie podrażniają skóry. Produktów o takich właściwościach szuka dziś coraz więcej osób. W odpowiedzi na rosnące zapotrzebowanie kosmetyki naturalne pojawiają się na półkach wielu drogerii. Jednak nadal dosyć trudno jest kupić na przykład oryginalne hiszpańskie kosmetyki z aloesem czy francuskie mgiełki do ciała z lawendą. Zagraniczne produkty odznaczają się ponadto u nas wysoką ceną. Zupełnie inaczej jest w krajach, z których pochodzą. Jednocześnie Hiszpania, Tunezja czy Chorwacja to bardzo popularne kierunki wakacyjnych podróży. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by w czasie urlopu  rozejrzeć się za miejscowymi kosmetykami. Zyska na tym nie tylko nasz portfel, ale przede wszystkim uroda.

Z wakacji w Tunezji warto przywieźć olejek jaśminowy i naturalną hennę. Ten pierwszy, nazywany również ,,darem od Boga”, zapobiega starzeniu i świetnie regeneruje skórę. Polecany jest przede wszystkim kobietom dojrzałym. Z kolei henna przywróci blask matowym włosom oraz zwiększy ich objętość. Ta naturalna, tunezyjska, charakteryzuje się zielonym odcieniem i przyjemnym zapachem.

Półwysep Bałkański to również dobre miejsce na poszukiwanie naturalnych i przy tym tanich środków do pielęgnacji ciała. W Dolinie Róż w Bułgarii warto rozejrzeć się za olejkami z róży damasceńskiej. Nie tylko łagodzą podrażnienia skóry i zapewniają jej odpowiedni poziom nawilżenia, ale także wykazują działanie odmładzające. Przeznaczone są do pielęgnacji różnych rodzajów cery. Wyjątkowo dobrze służą paniom o cerze suchej i dojrzałej. Doskonałą pamiątką z pobytu w Chorwacji będą naturalne gąbki morskie oraz balsamy z kocanki. Gąbka ma właściwości podobne do peelingu. Poprawia mikrokrążenie i sprzyja usuwaniu toksyny. Myjąc się nią, jednocześnie wygładzamy skórę. To dobry wstęp do zabiegów pielęgnacyjnych z użyciem różnych kosmetyków. Balsamy z kocanki pomogą uporać się z problemami dermatologicznymi takimi jak rozstępy, zmiany trądzikowe czy naczyniowe. Spędzając urlop w Grecji, warto poszukać mydeł oliwkowych wytwarzanych ręcznie. Znane są one na całym świecie. O ich popularności decyduje nie tylko wydajność, ale przede wszystkim skład i właściwości. Lista składników jest zadziwiająco krótka. Mydełka te działają nawilżająco i polecane są osobom mającym skórę skłonną do podrażnień. Innym produktem, który warto kupić w Grecji jest lokalna oliwa. Oprócz tego, że przyda się w kuchni, umożliwi przygotowanie domowych kosmetyków do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów.

W Turcji również znajdziemy wiele cennych kosmetyków naturalnych. Z urlopu koniecznie trzeba przywieźć czarne mydło. Znane jako savon noir ma wyrazisty oliwkowo- różany lub oliwkowo- -eukaliptusowy zapach. Zawiera duże ilości witaminy E. Idealnie zastąpi tradycyjny peeling. Kupując pamiątki z wakacji w Turcji, warto zdecydować się na mydło laurowe sprzedawane w komplecie z rękawicą kessa. Podobnie jak chorwackich gąbek morskich używa się jej do peelingu. Po nałożeniu na rękę przywiązuje się ją do nadgarstka specjalnym sznurkiem, więc nie trzeba jej nawet przytrzymywać w trakcie wykonywania zabiegu.

Spędzając wakacje na Wyspach Kanaryjskich, a szczególnie na jednej z nich- Fuerteventurze- warto poszukać kosmetyków aloesowych. Aloes to jedna z najchętniej uprawianych tam roślin. Środki pielęgnacyjne i upiększające wyprodukowane na jego bazie można nabyć niemal w każdym miejscu tej niewielkiej wyspy. Pomogą każdemu, kto chce poprawić stan skóry i włosów czy złagodzić stany zapalne będące efektem trądziku. Kto planuje wypoczynek w Hiszpanii, a przy okazji chciałby zadbać o zdrowie i urodę, może udać się do miasteczka Lo Pagan, by skorzystać z darmowych kąpieli błotnych. Błota zawierają mnóstwo cennych dla skóry minerałów, a kąpiel w nich ma działanie odmładzające i lecznicze.

Urlop we Francji, a szczególnie w Prowansji, to doskonała okazja do tego, by przywieźć toniki czy mgiełki z lawendy wąskolistnej. Roślina ta bywa określana mianem błękitnego złota. Dostarcza cennego olejku o niezwykłym zapachu, a jej kwiatów używa się do produkcji wspomnianych wyżej toników i mgiełek do ciała i włosów. Kosmetyki te służą regeneracji naskórka i łagodzą jego podrażnienia, powstałe po depilacji czy zbyt długim przebywaniu na słońcu. Warto używać ich do pielęgnacji włosów osłabionych farbowaniem czy innymi zabiegami. Pomogą też w walce z łupieżem.