Długie włosy zawsze w modzie

bohemianTrendy nieustannie się zmieniają. W każdym sezonie stawiamy na nieco inny krój spodni, decydujemy się na różnego rodzaju faktury tkanin, inaczej wykrojone sukienki, buty i dodatki w odmiennym stylu… Modyfikacje dotyczą również makijażu – moda dyktuje bowiem popularność make-no make-up, mocnego smokey eyes lub wyrazistej, wydłużającej oko, kociej kreski. Jeśli chodzi o fryzury – co jakiś czas najmodniejsze cięcia też ulegają modyfikacjom, jednak od lat nie zmienia się pewien niezwykle kobiecy i dodający urody trend – długie, rozpuszczone włosy.

Pasują do wszystkiego – świetnie zaprezentują się podczas eleganckiego przyjęcia czy rockowej imprezy. Urozmaicą też codzienne stylizacje – znakomicie skomponują się z prostym T-shirtem, skórzaną kurtką i jeansami, ale i letnią, zwiewną sukienką i delikatnymi sandałkami. Długie włosy cechuje ten wyjątkowy plus, że efektywnie wyglądają po prostu luźno rozpuszczone, ale i stanowią świetny punkt wyjścia do różnego rodzaju fryzur. Istnieje jednak pewien warunek konieczny – długie włosy po prosty muszą być zadbane – jeśli są zniszczone, wyglądają na osłabione i pozbawione życia, cała magia znika.

Jak więc zadbać o prawidłową pielęgnację rosnących kosmyków? Przede wszystkim, powinnyśmy zadziałać kompleksowo i skupić się nie tylko na wysokojakościowej pielęgnacji od zewnątrz, ale warto też zatroszczyć się o włosy od środka – poprzez odpowiednio dobraną, zdrową dietę. Nie unikajmy zatem warzyw i owoców – to niezastąpione źródła witamin oraz mikro- i makroelementów o najkorzystniejszym profilu przyswajania przez organizm – żaden apteczny suplement diety nie zastąpi świeżego jabłka, pomarańczy czy pysznej, warzywnej sałatki. Starajmy się też prawidłowo nawadniać – pijmy dużo wody zwłaszcza, jeśli lubimy kawę i herbatę sprzyjające nasilonej utracie wody przez nerki.

Następnie przychodzi pora na rozsądne oczyszczanie – wiele z nas myje włosy zdecydowanie za często. Nierzadko decyduje o tym raczej przyzwyczajenie, aniżeli faktyczna potrzeba. Dlatego też, starajmy się oczyszczać włosy nie częściej, niż co drugi dzień, a jeśli w między czasie zaistnieje konieczność ich odświeżenia, sięgnijmy po dostępne na rynku suche szampony, które nie tylko zaabsorbują nadmiar sebum, ale i dodadzą kosmykom pożądanej struktury i zjawiskowej objętości.

Oczywiście, warto zainwestować w dostępne w drogeriach wysokojakościowe maski i odżywki do włosów. Sięgnijmy jednak także po dary natury. W pielęgnacji czupryny od lat znane są składniki takie jak żółtka kurzych jaj, olejek rycynowy, połączenie miodu i bananów… Odpowiednio skomponowane domowe specjały nie tylko odżywią i kompleksowo (nierzadko znacznie silniej, niż produkty sklepowe) zregenerują czuprynę, ale i… oszczędzą zawartość naszego portfela.

W ostatnim czasie króluje również niezwykle ciekawy i korzystny trend – domowe olejowanie włosów. Zabieg polega na obfitym pokryciu włosów wybranym olejem (warto wykorzystać dostępne na rynku, sprawdzone mieszanki) i pozostawieniu kosmyków pod czepkiem na noc, a rano porządnym oczyszczeniu głowę. Olejowanie to pielęgnacyjna metoda, która przywędrowała do Europy prosto z Indii, a nie trzeba tłumaczyć, jak pięknymi włosami cieszą się mieszkanki orientalnych terytoriów.